Hammam turecki i marokański – odkryj moc piękna i relaksu

Autor: SPA&MORE
9 sierpnia 2019
fot. iStock

Rytuał piękna hammam z wykorzystaniem masażu orientalnego to niezrównane doznania i cudowny zabieg oczyszczający, wygładzający oraz odżywczy. Sprawdź na czym polega hammam turecki, a na czym hammam marokański.

Hammam turecki, czyli łaźnia parowa

Rytuał ten jest inaczej nazywany orientalnym SPA, który jest w stanie pobudzić wszystkie zmysły. Hammam polecany jest w szczególności osobom, które czują, że potrzeba im solidnego naładowania akumulatorów.

Wiele osób zastanawia się, skąd wzięła się ta tajemnicza nazwa. Hammam to słowo pochodzące z języka arabskiego, które nie oznacza nic innego jak gorącą wodę.

Zabieg został tak nazwany dlatego, że dzięki niemu można cieszyć się długą i gorącą kąpielą, mającą działanie odprężające.

Hammam i jego dzieje

Zabieg wywodzi się z kultury Bliskiego Wschodu i już od samego początku miał zadanie przynosić ulgę i odprężenie ciału. Rytuał ten Turcy zaczerpnęli od starożytnych Rzymian. Już wtedy konstruowano łaźnie, które nie były tylko miejscem spotkań towarzyskich, ale przede wszystkim miały przywracać równowagę psychiczną, fizyczną, a nawet duchową osobom, które z niej korzystały. Dawniej były to miejsca publiczne i jedyne, w których można było zażyć kąpieli. Oprócz tego, że były to zabiegi higieniczne, później stały się swoistą tradycją, która przerodziła się w wyjątkowy rytuał kulturowy i religijny. Budowle hammam pozostały do dziś kojarzone z tureckim krajobrazem.

Zabieg hammam
fot. Shutterstock
Zabieg hammam
fot. iStock

Przebieg zabiegu hammam

Na początku wchodzi się do specjalnej łaźni parowej. Piana, która zostaje w niej wytwarzana, ma zadanie zwilżyć i zmiękczyć skórę. Dodatkowo oczyszcza skórę w ten sposób, że w pierwszej kolejności usuwa toksyny i otwiera pory. Etap ten jest bardzo ważny, bo przygotowuje skórę do dalszej pielęgnacji tak, aby cały proces był efektywny i efektowny. Hammamy to miejsca, w których możemy na chwilę zapomnieć o wszystkich obowiązkach i troskach, a skupić się na odprężeniu. Należy pamiętać, że jest to miejsce, do którego wchodzimy bez ubrań lub tylko w specjalnie przystosowanej do tego koszuli. Miejsce ma zadanie stworzyć specjalną aurę sprzyjającą relaksowi, dlatego w łaźni panuje półmrok, który pozwala się wyciszyć. Podczas rytuału wdychamy olejek eukaliptusowy, którego celem jest oczyszczenie zatok i oskrzeli.

Atrybuty

Do zabiegu hammam używa się dwóch przedmiotów, które mają zadanie wyrównać powierzchnię skóry.

Posłużą do tego: specjalna rękawica o nazwie kessa, która jest wykonana z ziarnistej i szorstkiej tkaniny o działaniu peelingującym oraz czarne mydło. Ono również peelinguje skórę. Jest bogate w specjalnie wyselekcjonowany olej z oliwek, którego celem jest nawilżenie skóry, zmiękczenie jej i zregenerowanie.

Skóra po zabiegu staje się miękka i sprężysta.

Zabieg hammam
fot. źródło: Facebook.com/Yves Rocher

Hammam marokański jako odmiana rytuału tureckiego

To rytuał, którego celem jest wykonanie peelingu całego ciała. Dzięki niemu można uzyskać efekt gładkiej skóry gotowej do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych. W tym procesie używa się złuszczającej rękawicy kessy i manewruje nią po całym ciele za pomocą kolistych ruchów. Wspomagana jest działaniem czarnego mydła oraz olejkiem arganowym, który funkcjonuje również pod nazwą Płynne Złoto Maroka.

Peeling ma również działanie pobudzające krążenie dzięki czemu osoba, która mu się poddaje, czuje błogość i stan pełen odprężenia. Zabieg ten wiąże się dodatkowo z procesem polegającym na oczyszczaniu marokańską czarną glinką wulkaniczną. Nakłada się ją na oczyszczoną i osuszoną skórę. Później czekamy do momentu, aż glinka wyschnie. Następnie delikatnie spłukujemy ją letnią wodą, a później nadchodzi czas na płynne złoto, czyli wspomniany już olej arganowy. Jego celem jest zapewnienie skórze pięknego, promienistego i młodzieńczego wyglądu. Cały rytuał jest domykany delikatnym masażem relaksującym, po którym można cieszyć się zastrzykiem nowej energii.

O autorze

SPA&MORE

zobacz więcej

Najnowsze artykuły

Monte Carlo - splendor, szampan i Formuła 1

Monte Carlo to najdroższa i najbardziej ekskluzywna dzielnica księstwa Monako. Na każdym kroku można otrzeć się o luksus.

zobacz więcej
Cesarski zabieg Kobido. Japoński masaż twarzy w SPA to podróż do piękna

Co wyróżnia Japonki? Na pewno ich piękna skóra, która kojarzy się z najwyższej jakości porcelaną. Zawdzięczają to między innymi kobido.

zobacz więcej
Kąpiele leśne i leśne SPA w japońskim stylu

Shinrin-yoku w języku japońskim to „kąpiel leśna” - w znaczeniu symbolicznym i dosłownym.

zobacz więcej
zobacz więcej

Miejsca SPA&MORE wszystkie miejsca